ART

Pa­pier przyj­mie wszystko. 

Tak, wszystko… na­wet naj­brzyd­szą abs­trak­cję, jaka sie­dzi w na­szym umy­śle

Nic ni­komu do tego, czy abs­trak­cja ta jest przy­jemna dla oka, czy nie. 

Naj­waż­niej­sze to wy­pu­ścić z głowy po­my­sły

 De­lek­to­wać się sa­mym uczu­ciem eks­pre­sji.

17.   Maj, czer­wiec , li­piec 2017 

 Tryp­tyk “Trój­stan”

IMG_9396 IMG_9394 IMG_9395

16 Kwie­cień 2017

Cień”

cień

 

 Luty/Marzec 2017 

Tryp­tyk “Bo­go­wie”

IMG_5934-4

 

 Sty­czeń 2017

Pej­zaż”

2017-01 (1)

 

Gru­dzień 2016

Ma­lo­wa­nie in­tu­icyjne. Wspa­niałe ćwi­cze­nie. Dać się po­nieść mu­zyce i od­na­leźć hi­sto­rię w pla­mach, które stwo­rzyło się bez za­sta­no­wie­nia.

Roz­mowa z WJ

 Li­sto­pad 2016 

Two­rzy się pies.…

 Paź­dzier­nik 2016 

Skoń­czył się paź­dzier­nik a ja za­koń­czy­łam pracę nad mo­imi pierw­szymi trzema .…. jejku jak ciężko mi to prze­cho­dzi przez palce.…obrazami :).  Są już opra­wione i będą tymi naj­waż­niej­szymi, do któ­rych będę miała naj­więk­szy sen­ty­ment, po­mimo ich nie­do­sko­na­ło­ści.

 Paź­dzier­nik 2016.

Ma­gia pędzli — roz­po­czę­łam swoją przy­godę z tymi wło­cha­tymi pa­tycz­kami. Pierw­szy ma­lo­wany pędz­lem — chyba już mogę na­zwać OBRAZ.  Wciąż wiele do ży­cze­nia je­śli cho­dzi o tech­nikę ale im da­lej w las tym wię­cej drzew a im wię­cej drzew tym więk­sza przy­jem­ność wcho­dze­nia wgłąb.…

 wrze­sień 2016

Pierw­sze akry­lowe pod­ma­lówki i ogromne, jak dla mnie for­maty. Pierw­szy raz praw­dziwa pra­cow­nia, praw­dziwy wa­łek, szta­luga i far­tuch .… cu­dow­nie. Tylko buty nie te 🙂

 wrze­sień 2016 

Pół­tora-cen­ty­me­trową mu­szelkę prze­no­simy na for­mat 50x50 i do tego … kredka akwa­re­lowa

 Wrze­sień 2016 

uuuuu do­da­jemy ko­lor (pa­stele)

 li­piec 2016

 Praca z bryłą.

 czer­wiec 2016 

Czas więc na na­ukę. Kla­syczne STUDIUM DŁONI. Jesz­cze ja­kieś stopy się wkrę­ciły 🙂

maj 2016 

Od­wzo­ru­jemy rze­czy­wi­stość. Ła­two nie było a do­brze nie­ko­niecz­nie wy­szło :). Za to jak przy­jem­nie 🙂

ma­rzec 2016 

Z mo­tyką na księ­życ  czyli bez umie­jęt­no­ści ata­ku­jemy ołów­kiem czy­ste białe kartki :). Wy­obraź­nia działa.

Gru­dzień 2014 

 Od nich wszystko się za­częło. Wię­cej na Ry­su­nek — nie dla psa kieł­basa

1989 rok

Dawno , dawno temu.….… Mia­łam wtedy 13 lat…:)